Ze statystyk i mojego doświadczenia wynika jasno, że rośnie liczba par mająca problemy z poczęciem. Gdzie szukać przyczyn. Wszędzie! Coraz więcej słyszymy o alergiach, nietolerancjach pokarmowych, wyjałowieniu gleb, elektrosmogu, złym sposobu odżywiania, poziom stresów…. temat rzeka. To wszystko niestety ma bardzo niekorzystny wpływ na stan naszego zdrowia. Często słyszymy o profilaktyce dotyczącej różnych chorób, a ile się mówi o mądrym, świadomym przygotowaniu organizmu młodej kobiety do ciąży. Bardzo mało, a jeżeli już to słyszymy tylko by brać kwas foliowy. A przecież zdrowy organizm kobiety to podstawa w rozwoju płodu.

 

Podstawowym warunkiem zdrowej ciąży są oczywiście zdrowi rodzice – obydwoje. Tylko zdrowe organizmy są w stanie wyprodukować zdrowe komórki rozrodcze – komórkę jajową i plemnik. Tylko zdrowe organizmy są w stanie wyprodukować zdrowe komórki rozrodcze – komórkę jajową i plemnik.
Od stanu zdrowia matki zależy natomiast, czy zapłodniona komórka jajowa znajdzie dla siebie odpowiednio przygotowane wnętrze macicy. Warto zatem przyjrzeć się bacznie własnemu zdrowiu, może zrobić podstawowe analizy krwi i moczu, oznaczyć poziom cukru, żelaza.
Jest to wreszcie znakomita okazja do wykorzystania oferty FLP.

Statystyki alarmują. Spada liczba urodzeń, coraz więcej młodych par ma trudności z poczęciem, wzrasta liczba poronień samoistnych i ciąż zagrożonych. Wzrasta liczba noworodków z wadami wrodzonymi. Prognozy mówią, że liczba Polaków będzie nadal spadać – w roku 2050 może zbliżyć się do zaledwie 30 milionów.

 

Krótko: dlaczego?
Zdrowe poczęcie zależy od zdrowia i kondycji zarówno matki, jak i ojca. Cały długi okres ciąży – 10 miesięcy kalendarzowych, tj. 280 dni, zapłodnione jajo, potem zarodek, wreszcie płód, spędza w organizmie matki. Tu się rozwija – przechodzi stadium organogenezy, czyli powstawania wszystkich narządów i tkanek, tu rośnie i przygotowuje się do przyjęcia na świat. Cały okres ciąży jest w izolacji od świata zewnętrznego, zależy wyłącznie od organizmu matki. Jest zatem oczywiste, ze zdrowie matki w momencie zapłodnienia i całej ciąży w sposób najbardziej znaczący stanowi o warunkach i możliwościach rozwoju zarodka i płodu. Zwrócę Państwu uwagę na najistotniejsze problemy zdrowotne matki, których wpływ na ciążę jest ogromny:
• choroby serca – upośledzające cały układ krążenia
• nadciśnienie
• choroby płuc – obniżają sprawność oddychania, a tym samym dotlenienie płodu
• choroby nerek – uniemożliwiają prawidłowe oczyszczanie organizmu
• choroby tarczycy
• cukrzyca
• zaburzenia i dysfunkcje układu pokarmowego – przebiegają z zaburzeniami trawienia i wchłaniania, czyli zaopatrywania płodu w materię budulcową
• niedożywienie ilościowe i jakościowe matki – do tej grupy należy zaliczyć zarówno matki niedożywione kalorycznie, białkowe, jak również kobiety, które jedząc dostatecznie dużo spożywają pokarmy niepełnowartościowe – mało związków mineralnych, brak niektórych aminokwasów, witamin (np. wegetarianki)
• przekarmienie – głównie ilościowe
• choroby alergiczne i z autoagresji – zaburzenia odporności przenoszą się na płód jako skłonność do alergii i chorób z autoagresji
• nadpobudliwość matki również nie jest dobrostanem dla rozwoju płodu.

To oczywiście tylko przykładowe, najczęstsze przyczyny powikłanych ciąż. Ukuty już dawno slogan „świadome macierzyństwo”, rozszerzony potem również o „świadome ojcostwo”, nabiera w tym kontekście szczególnego i zupełnie nowego znaczenia. Społeczeństwo nadal postrzega posiadanie dziecka jako swoisty luksus. Traktuje je często jako ostatnie ogniwo w funkcjonowaniu rodziny. Najpierw praca, mieszkanie, samochód, kariera zawodowa – „ustawienie się w życiu” – i na koniec rodzicielstwo. Wiele rodzących to coraz częściej dojrzałe kobiety między 30. a 40. rokiem życia. Statystycy alarmują jednak o wzroście liczby matek nieletnich – 14-, 15-letnich (ok. 15 na 100 urodzeń). To liczba zastraszająco wysoka, zważywszy, że organizm 14-, 15-latki, choć dojrzały płciowo, nie jest ani fizycznie, ani psychicznie gotowy do macierzyństwa. Zatem nowe rozumienie świadomego macierzyństwa i ojcostwa to wyzwanie dla medycyny: suplementy, naturalne metody oczyszczania i uodparniania.
Medycyna konwencjonalna powinna zapewnić przyszłym matkom z problemami zdrowotnymi pełną diagnostykę i leczenie wtedy, gdy stan ich zdrowia budzi uzasadnione wątpliwości. Dla wszystkich oferta medycyny niekonwencjonalnej jest ogromną szansą na poprawę funkcjonowania i doskonalenia zdrowego organizmu.

Oferta Forever Living Products jest w tym aspekcie najbardziej na czasie, jest wszechstronna. Daje wszystkim potencjalnym klientkom gwarancję bezpiecznego stosowania i znakomitych efektów. Doskonała jest, proponowana przed ciążą, kuracja oczyszczająca Miąższem Aloe Vera. Kilka miesięcy picia Miąższu przed ciążą przez oboje przyszłych rodziców doprowadza ich organizmy do znacznie sprawniejszego, zdrowszego funkcjonowania, wypłukuje toksyny, wolne rodniki, zbędne metabolity, przywraca naturalną równowagę, podnosi odporność.
Wspierając to oczyszczanie uzupełnieniem o mikroelementy, witaminy, aminokwasy, czyli włączenie do diety Forever Nature-Min, Forever Lite, Mleczka Pszczelego Forever, Pól Zieleni, Forever Arctic Sea wyposażymy organizmy obojga rodziców w pełen komfort dla wydania zdrowej i silnej komórki rozrodczej. Dla matki będzie to równocześnie budowa znakomitej bazy materiałowej dla rozwoju przyszłego nowego życia.

 

Najważniejsze jest, aby cud poczęcia przeradzał się w cud rozwoju, wzrostu i narodzin. Dwie komórki, jajeczko i plemnik, powinny spotkać na swej drodze wszystko, co najlepsze, szczególnie w pierwszych, najważniejszych 12 tygodniach – gdy przeistaczają się w nowego człowieka.
To najistotniejsze 12 tygodni w życiu – czas powstawania całego człowieka, który potem już głównie rośnie. Organizm matki powinien wtedy stanowić najlepiej wyposażoną i hermetyczną komnatę i spiżarnię, obfitą we wszystko. Powinien bronić dostępu do niej, by nie zakłócając spokojnego rozwoju. Dlatego takie znaczenie ma oczyszczenie organizmu i jego uodpornienie. Uwaga: jeśli nie pijemy aloesu przed zajściem w ciążę, nie rozpoczynamy jego picia po zajściu w ciążę, by nie narazić zarodka na uszkadzające działanie chemicznych związków wypłukiwanych z komórek w czasie oczyszczania. Z tych samych względów nie rozpoczynamy picia aloesu w czasie karmienia.
Niezwykle istotne jest również, aby w tych pierwszych 12 tygodniach ciężarna nie „złapała” żadnego przeziębienia, grypy czy nawet kataru. To bardzo ważne właśnie od poczęcia, aby jej organizm był bogaty w kwas foliowy – gwarantuje to prawidłowy rozwój układu nerwowego dziecka; wystarczy jeść profilaktycznie 2 tabletki Pól Zieleni.

Przez cały okres ciąży należy zwracać szczególną uwagę na jakość odżywiania – zabezpieczenie w diecie wszystkich składników i tych dużych budulcowych, i tych maleńkich, śladowych.

Czas po urodzeniu, karmienie naturalne – piersią, jest również dla matki czasem szczególnym. Matka karmiąca – „producentka” najdoskonalszego pokarmu – powinna bowiem dostawać w żywności wszystkie najlepsze produkty i uzupełniać niedobory suplementów. Forever Nature-Min, Forever Arctic-Sea, Mleczko Pszczele – nawet niewielkie ilości tych produktów, zjadane systematycznie, znakomicie przedłużają czas karmienia i poprawiają jakość pokarmu. Karmiące matki wiedzą jak doskonałym pomysłem jest długie karmienie piersią – ile zyskujemy czasu, ile kłopotów zniknie, jak doskonali się wieź emocjonalna.
Pokarm matki zawsze był tym optymalnym dla każdego noworodka i niemowlęcia. Mówcie o tym głośno wszystkim: profilaktyka, której nagrodą jest zdrowe dziecko, jest najlepiej pojętą inwestycją.
To prawda, że dzieci są największym skarbem i całą nadzieją nas, dorosłych.

 

dr Maria Kraczka, pediatra

źródło: Magazyn Forever, Maj 2009